Łączą brzegi, ale wzbudzają też ciekawość i emocje.
Gephyra – po grecku, ohashi – po japońsku, podul – po rumuńsku, silta – po fińsku, hid – po węgiersku, czy bardziej znany angielski – bridge i francuski – pont. Znaczą to samo – most. Konstrukcja stworzona przez człowieka, która wzbudza emocje i zainteresowanie i fascynacje.
Dlugo oczekiwany wrocławski most Milenijny został w piątek uroczyście otwarty po ponad 2 latach od rozpoczęcia budowy. I chociaż jest najdroższą inwestycją gminy od wielu lat (ponad 140 mln zł) i najdłuższym mostem w mieście (prawie 1 km długości), na tle stawianych współcześnie na świecie budowli to obiekt
średni.
Tylko w Polsce po dziesięcioleciach zastoju w budowaniu mostów od końca lat 90. XX w. powstało już kilkanaście dużych przepraw. Przy okazji pobite zostały krajowe rekordy dotyczące rozpiętości przęseł. Największe pod tym względem są podwieszone mosty na Wiśle – Świętokrzyski (2000 r.) i Siekierkowski (2002 r.) w Warszawie oraz most III Tysiąclecia im. Jana Pawła II w Gdańsku (2001 r.). W budowie jest następny polski rekordzista – most stalowy w Płocku na Wiśle, którego
przęsło będzie miało rozpiętość 375 m (dla porównania najdłuższe przęsło wrocławskiego mostu Milenijnego ma 153 m).
Pobiją nas Chiny
Tymczasem na świecie już od kilkudziesięciu lat budowane są mosty liczące kilka, a nawet kilkanaście kilometrów długości. Słynny Golden Gate zbudowany w latach 30. XX w. w San Francisco w USA ma ponad 2,8 km długości. Kilka lat temu skończyła się budowa Chesapeake Bay Bridge – Tunnel – najdłuższego na świecie kompleksu łączącego most z tunelem. Budowla wzniesiona w Cape Charles and Virginia Beach w Virginii (USA) liczy ponad 27 km długości. Jednak to nie Ameryka będzie liderem w budowaniu mostów.
- W najbliższych latach największe i najbardziej spektakularne konstrukcje będą powstawały w Chinach – uważa prof. Jan Biliszczuk szef zakładu mostów Politechniki Wrocławskiej.
Sprzyjać takim inwestycjom będą imprezy o światowej randze, których gospodarzami będą Chińczycy – olimpiada w Pekinie w 2008 r i wystawa Expo w Szanghaju w 2010 r.
- Chińczycy budują teraz dużo i to w wielu przypadkach będą obiekty spektakularne. Co więcej, nie potrzebują do tego pomocy, bo mają własne zaplecze naukowe. A historia mostów w tym kraju jest ciągle nie do końca odkryta dla świata – dodaje prof. Biliszczuk.
Długa historia
Pierwszy znany z przekazów most zbudowano w Rzymie na rzece Tybr w 621 roku p.n.e. Była to konstrukcja drewniana. Mniej więcej w tym samym okresie powstała stała przeprawa przez Eufrat w Babilonii. W pierwszym tysiącleciu naszej ery mosty powstawały także na ziemiach zamieszkanych przez Słowian. Świadczy o tym wiele znalezisk i przekazów o przeprawach na Sawie i Dunaju, albo o przez jezioro Teterów w Meklemburgii. Podobnie było na ziemiach polskich, choć w obszarach nizinnych długo pokonywano rzeki przechodząc brodami. Stąd też pewnie wywodzą nazwy miejscowości np. Brody, Brodnica itp. Konstrukcja mostowa istniała też w przedchrześcijańskim
Biskupinie, którego jedyna brama była połączona z lądem właśnie drewnianym pomostem.
Z upływem wieków rozwijała się a nauka a wraz z nią mostownictwo (czyli dział inżynierii budowlanej obejmujący projektowanie, budowę i konserwację mostów). Jako samodzielną dyscyplinę zaczęto je traktować w 1747 r. Kiedy powstała w Paryżu Szkoła Mostów i Dróg. I chociaż u większości ludzi most budzi pozytywne skojarzenia, to w dziejach nie brakuje dramatycznych wydarzeń związanych z tymi obiektami. Konstrukcje waliły się niekiedy wskutek kataklizmów lub wad konstrukcyjnych. Za największą katastrofę w historii mostów uważa się zawalenie się Firth of Tay w Szkocji w XIX w., kiedy zginęło 75 osób. Słynna jest także katastrofa mostu Tacoma Narrows w stanie Waszyngton w USA. Po otwarciu w maju 1940 r., w listopadzie konstrukcja wisząca ze stali i betonu zawaliła się w ciągu godziny pod wpływem silnego wiatru. Budowla była za wąska i za wiotka w stosunku do długości. Z tego względu most był atrakcją turystyczną nazywaną “Galopującą Getrą” (przy mocniejszych podmuchach wiatru most tańczył, co gwarantowało niezapomniane doznania przy przejściu, a trące o siebie metalowe elementy przeraźliwie skrzypiały).
Inna tragiczna katastrofa mostu zdarzyła się na Florydzie w 1980 r. W liczącą 4 mile przeprawę łączącą brzegi szerokiego ujścia zatoki Tampa uderzył podczas gwałtownej burzy statek. Frachtowiec “Summit Venture” staranował jeden z filarów mostu Sunshine Skyway zbudowanego w 1954 r. Ponad 250 metrów konstrukcji wpadło do wody. Zginęło wówczas 35 motocyklistów i pasażerów autobusu.
Mosty drogowe w Polsce
Na 360 tys. km dróg publicznych znajduje się ok. 29 tys. obiektów mostowych. Przeciętna długość mostu wynosi 19,4 m. W Polsce mamy 183 duże mosty (powyżej 200 m. długości). Połowa z nich łączy brzegi największych rzek – Wisły, Odry, Bugu, Warty, Narwi, Dunajca, Sanu.
Słynne i ciekawe
Golden Gate, San Francisco: wzniesiony w latach 1933-37 w stylu art deco, długość – 2 824 m., główne przęsło – 1 280 m. Architektem obiektu był Joseph B. Strauss. Most łączy San Francisco z hrabstwem Martin i leży 67 m nad powierzchnią wody. Jego budowa pochłonęła wiele ofiar wśród
robotników, walczono z przypływami, silnymi prądami i gęstą mgłą. Liny podtrzymujące most mają 93 cm średnicy i składają się z 27 572 oddzielnych żyłek kabla. Ich długość wystarczyła by na okrążenie Ziemi 3 razy.
Tower Bridge, Londyn: powstał w latach 1886-94 w stylu wiktoriańskim, długość 880 stóp. Wzniesiony ze stali i kamienia wg projektu Sir Horace Jonesa i Sir Johna Wolfe-Barry. Przecina Tamizę i stał się symbolem Londynu. Jego środkowa część to dwa ważące po 1100 ton zwodzone przęsła podnoszące się w ciągu 90 sekund. Zwieńczone pinaklami wieże kryją mechanizm podnoszący ruchome przęsła, pod którym przepływają duże statki.
Puente Nuevo, Ronda w Hiszpanii: zbudowany pod koniec XVIII w. wysoki na 98 m łączy dwie części miasta przedzielone skalnym urwiskiem. Jak głoszą przekazy jego twórca architekt Altehuel, skoczył z mostu w przepaść, bo uznał, że nie jest już w stanie zaprojektować nic doskonalszego.
Most Karola, Praga: wzniesiony w XIV w. Jeden z symboli Pragi wyróżniający się rzeźbami zdobiącymi pomost. Na jego wschodnim brzegu wznosi się smukła staromiejska Wieża Mostowa o bogatej rzeźbiarskiej oprawie słynnego mistrza Petera Parlera.
Most Akashi Kaikyo, Kobe i Awaji-shima w Japonii: wzniesiony ze stali w 1998 r., długość 3 910 m, najdłuższe przęsło 1990 m. Most Akashi Kaiyko pobił trzy rekordy – jest najdłuższym, najwyższym i najdroższym mostem wiszącym świata. Jego dwie wieże mają po 282 m. wysokości. Cieśnina Akashi
jest bardzo ruchliwym portem dlatego architekci musieli zaprojektować most tak aby nie blokował ruchu na wodach. Musieli uwzględnić też m.in. huragany, tsunami i trzęsienia Ziemi. Konstrukcja jest w stanie wytrzymać napór wiatru wiejącego z 180 mil na godzinę, oraz trzęsienie Ziemi 8,5
stopnia w skali Richtera. Długość wszystkich kabli użytych do jego budowy wystarczyłaby na okrążenie Ziemi siedem i pół razy.
Autor artykułu: Bartosz Wawryszuk